Kochane moje piszę na szybko, że będę mieć chwilową przerwę w korespondencji i wszystkim w ogóle.
Wczoraj w nocy Kuba trafił na oddział zakaźny z ostrym zatruciem pokarmowym.Na razie nie wiedzą od czego więc i leczenie jest żadne. :( Po nocy na krześle ( bo łóżko mi się nie należy jako opiece) przyszłam do domu się przespać. Pomyślałam, że napiszę.
pozdrawiam wszystkich, buziaki :[
Hello Spring....Progress
-
Happy Spring QuiltProgress Report...This is my Block of the Monththe first
Wednesday of each monthat my local quilt groupThe flower blocks are 20
inches l...
12 godzin temu
Aniu,bardzo ci współczuję ,
OdpowiedzUsuńtrzymam kciuki za Kubusia ,niech szybko wraca do zdrowia !
pozdrawiam ciepło .
Wszystko bedzie dobrze!Wierze w polska sluzbe zdrowia.Tobie wytrwalosci a Kubie szybkiego powrotu do zdrowia zycze!
OdpowiedzUsuńAniu trzymaj się i wracaj do nas szybciutko! A Kubuś niech zdrowieje prędko. Nie martw się, wszystko będzie dobrze!
OdpowiedzUsuńZrowia dla KUbusia, niech będzie dzielny. Trzymaj się. Asia
OdpowiedzUsuńZdrówka dla Kubusia, a i dla Ciebie też, trzymaj się, dobrze będzie!
OdpowiedzUsuńAniu kochana no to mnie bardzo zmartwiłaś,dużo zdrówka dla Kubusia,buziaki.
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za Twojego synka, żeby szybko wyzdrowiał i wrócił do domu.
OdpowiedzUsuńAniu kochana, wszystko będzie dobrze ... myślami jestem z Tobą.
OdpowiedzUsuńDuzo Zdrówka dla Twojegy syna, mam nadzieję ze szybko wróci do domku
OdpowiedzUsuńOjejku Aniu :( trzymaj się dzielnie, Synuś na pewno szysko wróci do domku jak tylko lekarze opanują sytuację... Dużo zdrówka dla Maluszka!
OdpowiedzUsuńBoże drogi !!!!!!!!!! Aniu trzymaj się; na pewno wszystko będzie dobrze. A Kubuś szybko wróci do zdrowia. Wiem co czujesz... ja w styczniu jak pamiętasz również przez trzy tygodnie koczowałam w szpitalu z córeczką !!!! Życzę zdrówka i wytrwałości!!! Myślami jestem z Wami !!!!
OdpowiedzUsuńSzybkiego powrotu do zdrowia Kubusiowi życzę a Tobie dużo siły żebyś to przetrwała...
OdpowiedzUsuńJa też trzymam kciuki, żeby wszystko skończyło się dobrze.
OdpowiedzUsuńTrzymaj sie Aniu mam nadzieje, ze szybko wszystko sie wyjasni i Kuba wroci szybko zdrowy do domu
OdpowiedzUsuńduzo... ale to duzo zdrowka dla Kuby i oby jak najszybciej wrocil do domku:-) a tobie zycze powodzenia i duzo sily w tak trudnych momentach!!
OdpowiedzUsuńmyślimy o Was cieplutko. Trzymamy kciuki! Zdrowiejcie.
OdpowiedzUsuńTrzymaj sie Aniu. wracajcie szybko do domu.
OdpowiedzUsuńAniu.żebyście jak najprędzej wrócili do domu i dużo zdrowia dla Kubusia.Przepraszam,że nie napisałam prędzej ,ale mieliśmy awarię komputera.Zaglądam do Ciebie,a tu taka przykra wiadomość :( Buziaki przesyłam i myślami jestem z Wami.
OdpowiedzUsuńTrzymam za was mocno kciuki!
OdpowiedzUsuńAnulko mało mnie ostatnio widać, ale czytam co u Was. Bardzo mi smutno, ze Kubuś się rozchorował. Mam nadzieję, że czym prędzej wrócicie do domu. Zdrówka dla Kuby :*
OdpowiedzUsuńAniu no widzisz kompa przez kilka dni nie mialam wlaczonego wiec dopiero w mailu sie dowiedzialam :( przykro mi, ze takie trudne dni za Wami. dzielna jestes...
OdpowiedzUsuń