Witam wszystkich. Będzie trochę o życiu, codzienności i szyciu, czyli mojej odskoczni od wszystkiego co smutne. Zapraszam.

czwartek, 19 lutego 2015

Drugie urodziny mojej córki oraz karb :)

Witam zaglądających. :)
Dziś mega szybki post. Krab, którego uszyłam.
Nie do końca mi wyszedł, ale człowiek uczy się na błędach. 



  Taki sobie krab, wygląda ok. 
Na koniec chciałam się pochwalić, że moja córcia kończy 2latka :D
Szybko zleciał ten czas. 
Nie wiem nawet kiedy urosła mi taka piękna mała dziewczynka :)
Czas leci. Dla mnie już niezbyt blogowo.
Czuje się opuszczona tutaj przez dobre dusze. 
Choć pomysły na posty mam to nie widzę sensu ich realizacji. 
Także do usłyszenia a jeśli nie to dziękuję raz jeszcze tym, którzy towarzyszyli mi w blogowej przygodzie. 
Pozdrawiam i...
buziaki!

piątek, 16 stycznia 2015

szydełkowe buty dla lali

Witam, 
moja córeczka dostała od dziadków lalę. Milenka stwierdziła, że lala jest "boso" i trzeba zrobić jej buty. 
Stwierdziłam, że mogę chociaż podjąć próbę :D
W sylwestrowe popołudnie spędziłam przyjemne pół godzinki i buty się udały. 
Nie są ekstra ale nie spadają i wyglądają ok. 
Lala się cieszy, a najbardziej ucieszyło się moje dziecko :DDDDDDDD






Na koniec właścicielka lali. 
Już dwa razy podcinałam jej włoski :)
Moim zdaniem wygląda dostojnie :D
buziaki!!!!!!!


 





poniedziałek, 22 grudnia 2014

Ubranko dla bobasa, pelikan oraz przepis na - ciastka na choinkę :)

Witam przed świątecznie. Za zakrętem widać już wigilię :) 
Przynajmniej takie mam poczucie. 
Wczoraj olśniło mnie, że nie zrobiłam zakupów jedzeniowych. :O 
Dzieci chore. Nie wolno wychodzić nam z domu, a ja się zagapiłam pomiędzy podawaniem leków i bardzo ciężkim nastrojem córki.
Niedziela to dla mnie najspokojniejszy dzień pod każdym względem. Jak się okazuje jest jedynym dniem, w którym udaje mi się siąść i coś uszyć. 
Wczoraj zrobiłam jeszcze jeden komplet dla gwiazdkowej lalki dla Milenki :)
Zdjęcia marne bo u nas leje i jest ciemno :(








Pomysłów na dodatki dla lali mam wiele. :) 
Przyznam się, że szycie ubrań jest dla mnie straszne, bo ja nie umiem kroić tych ubranek. 
Muszę poszukać jakichś wskazówek :)
Niesamowite jak ubranie zmienia wygląd.
Chyba wolę niebieski komplet.  :)
Następnie chciałam pokazać zakupionego w sobotę ptaka do kolekcji Kubusiowej ptaszarni :)
Kosztował również 2zł. 


Wydaje mi się, że to pelikan ale jeśli się mylę to napiszcie ;)

Chciałam przypomnieć również przepis na ciastka, które są pyszne i nadają się świetnie do ozdabiania choinki.
My upiekliśmy je sobie wczoraj wieczorem. Tak dla miłego wspólnego spędzenia czasu.
Dzieci były zadowolone. Mała pierwszy raz wykrawała ciastka :D

Przepis podawałam już dwa razy :) TUTAJ
W oryginalnym przepisie jest podział na dwa kolory ja robię jeden. 
Podam więc uproszczony przepis :)
+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
CIASTKA NA CHOINKĘ 

Składniki

  • 30 dag mąki
  • 20 dag masła
  • 10 dag cukru pudru
  • 2 żółtka
  • szczypta soli

Etapy przygotowania

Mąkę przesiać, dodać szczyptę soli. Dodać cukier puder, posiekane masło i żółtka. Szybko zagnieść ciasto, uformować kule, zawinąć w folię i wstawić na 30 minut do lodówki.
Ciasto rozwałkować na grubość ok. 4 mm. Foremkami wyciąć różne ciasteczka: dzwonki, gwiazdki itp. Ułożyć na blasze, piec 10–15 minut w temperaturze 200°C.
Wyjąć z piekarnika,wystudzić udekorować.
 +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
 Przepis jest banalnie prosty. :D
Ciastka są długo świeże i smaczne.
Tylko trzeba do nich zaglądać bo szybko się pieką.

buziaki!!!

czwartek, 18 grudnia 2014

Bobas, sikorka i kurka :)

Pod ostatnim postem pojawiły się komentarze głoszące, iż mam pisać choćby dla siebie, więc piszę...
Dziś bobas kupiony na prezent dla mojej córki. Będzie pod choinkę. 
Nie taki mi się marzył, ale może kiedyś znajdę takiego dzidziusia z moich dziecięcych marzeń. Dużego, z miękkim brzuchem, którego można ubrać w prawdziwe noworodkowe ubranka. :) 
Marzyłam o paru rzeczach, które spełniam jako mama. Zastanawiałam się nad tym ostatnio. 
Sama jestem zdania, że dziecko nie może mieć zbyt wielu rzeczy.
Ale...
dzieciństwo ma się jedno, ono nigdy się nie powtórzy.
Chciałabym, żeby moje dzieci miały piękne wspomnienia i cieszyły się tym co mają.
Nawet jeśli nie mam pieniędzy na drogie zabawki staram się znaleźć coś co jest tanie i ulepszyć to.
Tak było w przypadku lali:)
Kupiona w zestawie z wanienką i butelką.
Uszyłam jej ubranko i becik. Według mnie wygląda o niebo lepiej  w ubraniu :)








Akurat trafił mi się  piękny słoneczny dzień, mała zasnęła i cyknęłam jej w końcu zdjęcia. 
Razem z lalą na zdjęcia załapały się dwa ptaszki z SH. 
Udało mi się je kupić po 2zł. Szok i moja duma. 
Bardzo się cieszę, kiedy uda mi się kupić coś przepięknego za tak małe pieniążki. :)









Oba mięciutkie i idealne do przytulania :)
Na koniec moje kochane skarby :)
Widać trochę głowy Kubusia :) 
Dzieczyny przytulają najlepiej na świecie ;D
buziaki!!!